Elżbieta Dudek

Hotel ze smakiem
Przyjemne otoczenie mojego hotelu tworzą wypełniony rozmaitymi gatunkami drzew, krzewów, róż i kaktusów ogród oraz piękna świętokrzyska przyroda. Myślę, że cały region najlepiej opisują słowa piosenki „Świętokrzyskie jakie cudne!”

Moja marka… czyli mój ukochany hotel z restauracją. Naszą domenę stanowią potrawy kuchni regionalnej. Dwa najchętniej zamawianie dania to zalewajka oraz śledź po mniowsku – „gwiazdy”, które na stałe goszczą w naszej karcie. Menu często ulega zmianie, głównie ze względu na sezonowość występowania niektórych produktów. Nie jestem dyplomowanym kucharzem, ale chętnie wymyślam potrawy, które następnie serwujemy w restauracji. Tworzenie menu sprawia mi wielką przyjemność. Z kolei sprawdzone i tradycyjne receptury, na bazie których przygotowujemy dania regionalne, pochodzą od świętokrzyskich gospodyń wiejskich. Nasz hotel to miejsce dedykowane zarówno gościom przyjezdnym, jak również okolicznym mieszkańcom, którzy chętnie przychodzą na niedzielne, rodzinne obiady. Bardzo cenię sobie rozmowy z klientami, do których w hotelu „Dudek” zawsze podchodzimy w indywidualny i elastyczny sposób. Cieszą mnie życzliwe opinie gości, którzy zwracają uwagę na profesjonalny i pomocny personel oraz ciepłą atmosferę tego miejsca. To ważne, ponieważ realizacje, których się podejmujemy, często wymagają od nas dużego wysiłku i perfekcyjnego działania. Naszym atutem jest też lokalizacja; niewielka odległość od Kielc oraz krajobraz wokół hotelu – piękny ogród i tereny zielone, które gwarantują spokojny bądź aktywny wypoczynek. Dzięki temu mamy grupę lojalnych klientów, którzy chętnie do nas wracają.
 
Moja pasja… prowadzenie własnego hotelu z restauracją to urzeczywistnienie wielkiego marzenia sprzed lat. To zajęcie, które pomimo przytrafiających się 20-godzinnych dni pracy, daje mi dużo satysfakcji. W pełni zgadzam się ze stwierdzeniem, że kiedy kocha się swój zawód, nie czuje się zmęczenia. Gdziekolwiek jestem, zawsze przyglądam się temu, jak funkcjonują podobne obiekty. Lubię przebywać w kameralnych hotelach, w których, tak jak u mnie, gość jest zawsze na pierwszym miejscu. Cenię je także za to, że zazwyczaj wszystko jest w nich „dopieszczone”. Jest mi przykro, kiedy jestem świadkiem zaniżania standardów, ale mam też w sobie dużo wyrozumiałości dla innych właścicieli. Poza pracą moimi pasjami są także moda i taniec. Taniec jest dla mnie znakomitą i jednocześnie piękną formą wyrażania emocji. To świadomy ruch, który tworzy opowieść bez słów oraz pomaga w nawiązaniu relacji z drugim człowiekiem.
 
Moje miejsce… to Mniów – kocham te rodzinne strony i to tutaj od zawsze chciałam otworzyć swój hotel. Świętokrzyskie to moje miejsce. Bardzo lubię Kielce, których przyjemny klimat tworzą mieszkańcy. Myślę, że cały region najlepiej opisują słowa piosenki „Świętokrzyskie jakie cudne!” – super ludzie, znakomite produkty regionalne, dobre powietrze, piękne tereny i dynamiczny rozwój widoczny w każdej dziedzinie. Podobnego zdania są goście mojego hotelu – zazwyczaj mile zaskoczeni naszym regionem i miastem Kielce, które spełnia ich oczekiwania.