Dorota Tworek

Sztuka relaksu
Bristol to synonim nowej filozofii działania, stworzonej z myślą o wymagających gościach, którzy cenią sobie komfort, klimatyczną atmosferę i najwyższy standard usług. Razem z mężem oddaliśmy temu miejscu część siebie – naszą pasję i miłość do sztuki oraz  entuzjazm, z jakim kreujemy to, co nowe i oryginalne. 

Moja marka… to luksus dostępny na wyciągnięcie ręki. Mariaż sztuki i medycyny, które harmonijnie współistnieją w przestrzeni Bristol Art & Medical Spa. Dzięki pasji i zaangażowaniu stworzyliśmy  miejsce w, którym dochodzi do wyjątkowego połączenia holistycznego modelu dbałości o zdrowie z uzdrawiającym walorem sztuki. To przestrzeń dla kogoś, kto chce zapomnieć o codziennych obowiązkach i poczuć komfort prawdziwego relaksu – będąc dopieszczonym estetycznym wystrojem obiektu oraz nieskrępowanym dyskretną pracą personelu. Bristol to miejsce, w którym z jednakowym zaangażowaniem troszczymy się o zdrowie, jak i o samopoczucie odwiedzających. Goście korzystają z szerokiego wachlarza zabiegów medycznych i kosmetycznych oraz rozsmakowują się w wyśmienitych potrawach hotelowej kuchni. Na bazie lokalnych produktów tworzymy wyjątkowe kompozycje smakowe- sztuka obecna jest także na talerzu! Pobyt w uzdrowisku urozmaicają animacje z zakresu arteterapii – odnowy duchowej uzyskiwanej poprzez kontakt ze sztuką oraz warsztaty i zajęcia z terapeutami. Bristol to również wystawy, wernisaże, koncerty, spotkania ze sztuką i artystami.
 
Moja pasja to… organizacja. Z taką samą determinacją podchodzę do przedsięwzięć biznesowych jak i organizacji imprezy rodzinnej.Lubię gdy wszystko jest dopięte na przysłowiowy ostatni guzik, nie pozostawiając nic przypadkowi. Nie mogę nie wspomnieć o muzyce, z którą jestem blisko od dziecka.Fortepian i śpiew -oczywiście w wymiarze amatorskim- towarzyszą mi przez całe życie. To w muzyce szukam harmonii , która niezbędna jest w codziennym funkcjonowaniu. Sport… jestem jego fanką bo to podstawa zdrowia, równie ważna jak właściwe odżywianie. Regularnie biegam, pływam i gram w tenisa . Sztuka… w rozumieniu sztuki wizualnej… Zainteresowanie tą dziedzina sprawia, że wspólnie z mężem zainicjowaliśmy cykl wystaw pod hasłem „sztuka w przestrzeni publicznej” . W tej formule w centrum Kielc odbyło się już 7 wystaw wybitnych polskich twórców. Mamy ogromną satysfakcję obserwując jak ludzie, którzy na co dzień nie bywają w muzeach czy galeriach, obcują ze sztuką ustawianą w miejscu publicznym. Spotykają ja na swojej drodze idąc do pracy, szkoły czy podczas spaceru. Naszym zdaniem to doskonała forma edukacji kulturalnej i jednoczesna promocją sztuki .
 
Moje miejsce… mówię o sobie, że jestem patriotką lokalną. Kocham Kielce, ponieważ tu znajduje się wszystko to, co dla mnie ważne – rodzina, przyjaciele, praca i dom. Czuje się w obowiązku działać na rzecz miasta i regionu. Poprzez naszą rodzinną aktywność, pracę społeczną, organizację wydarzeń artystycznych, chcemy inspirować innych do pracy na rzecz naszej małej ojczyzny.Wszędzie gdzie jestem staram się promować nasz region wskazując na jego walory. Stąd równie ważnym dla mnie miejscem jest Busko Zdrój i Bristol, któremu przywróciliśmy dawną świetność. W połączeniu z unikalnymi buskimi wodami siarczkowymi stanowi doskonałą wizytówkę regionu świętokrzyskiego. Z satysfakcją przyjmuję,że moi synowie, po ukończeniu studiów które odbywali zarówno w Polsce jak i zagranicą, wrócili do Kielc mówiąc, że to tu jest ich miejsce.