Beata Tokarska-Wójcik

Pasja i piękno ukryte w kwiatach
Florystyka to dla mnie dobrze przemyślane, kreatywne działanie. Każdy ruch powinien być wykonany świadomie, tak aby efekt pracy florysty stanowił spójną całość, która coś znaczy.

Moja marka… kiedy 20 lat temu otworzyłam w Kielcach Pracownię Artystycznego Układania Kwiatów „Irys”, mało kto w Polsce wiedział, co oznacza termin „florystyka”. Od początku czułam, że aby móc się rozwijać, muszę otaczać się osobami o zbliżonej do mojej wrażliwości i estetyce. Moją pasję podzielali polscy i zagraniczni mistrzowie – nauczyciele, dlatego tak wiele czasu przeznaczyłam na edukację florystyczną. Z dumą reprezentuję grono posiadaczy międzynarodowego certyfikatu IHK oraz tytułu Mistrza Florystyki. Teraz, kiedy większość czasu zajmuje mi prowadzenie pracowni i dwóch kwiaciarni, cieszę się z dynamicznego rozwoju branży oraz wzrostu świadomości florystycznej klientów. Doceniam to, że akceptują moją filozofię i chętnie sięgają po typowe dla „Kwiatowej Pasji” ekologiczne bukiety, w których najważniejszą rolę odgrywają kwiaty i naturalne dodatki. Naszą domenę stanowią również dekoracje z kwiatów żywych i sztucznych, które tworzone są w rozmaitych stylach. Jest to doskonałe uzupełnienie i ozdoba dla wnętrz znajdujących się w przestrzeniach prywatnej, bądź biznesowej – jak biura, czy stoiska firm na imprezach targowych. W ostatnim czasie uruchomiliśmy również mobilną pracownię florystyczną. Dzięki temu rozwiązaniu kwiaty „podróżują” w komfortowych warunkach, a nam nie straszne są żadne odległości oraz najbardziej śmiałe – w swych rozmiarach – realizacje. Na życzenie klienta dostarczamy kwiaty pod wskazany adres.
 
Moja pasja… to moje kwiaciarnie „Kwiatowa Pasja”, które w każdym calu urzeczywistniają mój sposób myślenia o estetyce i florystyce. Kwiaty fascynują mnie od dziecka. Zachwycają swoimi kształtami i zapachami. Są komunikatem, który nie potrzebuje słów ani gestów. Od lat obserwuję ich niezwykłą zdolność do wzbudzania w ludziach konkretnych emocji. Nic dziwnego, że florystykę kojarzy się ze sztuką. Jedna i druga daje możliwość przekazania światu swoich uczuć i zamiarów. Stąd też wzięła się moja miłość do, wywodzącej się z VI w. ikebany – japońskiej sztuki i filozofii układania kwiatów, w której intencje twórcy odczytujemy nawet z wysokości, czy kąta pochylenia roślin. Od lat zachwycają mnie także prace mistrza florystyki Gregora Lerscha, międzynarodowego autorytetu w tej dziedzinie, u którego miałam zaszczyt pobierać naukę. Obok pracy, moimi pasjami są podróże, muzyka, sztuka, kino i książki, uwielbiam biografie znanych ludzi. Cenię sobie wszystko to, co jest dziełem twórczych osób – dzięki nim mogę odkrywać piękne strony życia.
 
Moje miejsce… to Kielce – tu się urodziłam, tu jest moja rodzina i przyjaciele, tu realizuję moje pasje. Już jakiś czas temu postawiłam sobie za cel być ambasadorką tego miejsca na zewnątrz. Chcę, żeby Kielce dobrze się kojarzyły i były miastem przez duże M. Jako kobieta przedsiębiorcza działam na rzecz integracji środowiska kieleckiego biznesu, tak by pracowało się nam lepiej i efektywniej. To także jeden z powodów, dla których powstał Biznes Klub Malowany Szminką – grono kilkunastu ambitnych i przedsiębiorczych kobiet z regionu świętokrzyskiego. Inspiracją do powstania Klubu było dla mnie zaproszenie, jakie swego czasu otrzymałam od Ambasady Kobiet Przedsiębiorczych w Polsce, w której doceniono mnie za odwagę i determinację w kreowaniu własnej marki.